Redakcja

Akademiki, stołówki, stypendia — czy na studia stać tylko bogatych?

Konstytucja gwarantuje równy dostęp do nauki, ale o tym, kto skończy studia, coraz częściej decyduje czynsz w mieście akademickim i cena obiadu. Razem chce obniżyć te bariery od strony socjalnej: finansowaniem remontów i budowy akademików, tanimi stołówkami studenckimi prowadzonymi non-profit oraz stypendiami socjalnymi na zasadzie „złotówka za złotówkę” z podwyższonym progiem dochodowym.

Studia dostępne dla każdego

Grant dostaje co szósty. Razem chce, żeby co czwarty

W konkursach Narodowego Centrum Nauki finansowanie dostaje dziś kilkanaście procent wniosków — reszta dobrych projektów ląduje w koszu z braku pieniędzy, nie z braku jakości. Nawet wiceminister nauki mówi, że wskaźnik sukcesu powinien sięgać 25–30%. Razem chce zapisać to w ustawie: co najmniej jeden na cztery projekty ma otrzymać wsparcie, a granty mają być dodatkiem do stabilnego finansowania, nie jego podstawą.

Głodzona nauka: pieniądze i PKB

Uczelnie regionalne: koniec podziału na Polskę A i B

Kiedy pieniądze i prestiż płyną do kilku uczelni w największych miastach, mniejsze ośrodki się zwijają, a młodzi ludzie wyjeżdżają najpierw do stolic, potem za granicę. Razem od lat broni uczelni regionalnych jako instytucji kluczowych dla rozwoju całych województw — bo dobry uniwersytet w mniejszym mieście to, jak ujęła to partia, faktyczny koniec podziału na Polskę A i B.

Studia dostępne dla każdego

Głodzona nauka: 1,41% PKB i spada. Razem chce 3%

„Kolejne rządy głodzą polską naukę” — to nie metafora, tylko opis budżetu. W 2024 roku nakłady na badania i rozwój wyniosły w Polsce 1,41% PKB i realnie spadły, choć średnia unijna to 2,2%, a Szwecja i Niemcy przekraczają 3%. Razem chce podnieść finansowanie nauki docelowo do 3% PKB rocznie i zerwać z polityką zaciskania pasa, która cofa całą gospodarkę.

Głodzona nauka: pieniądze i PKB