Strategia Naukowa Państwa. Dokument jest, priorytetów brak

Ustawa zobowiązuje Radę Ministrów do określenia polityki naukowej państwa, a dokument o tej nazwie przyjęto w 2022 roku. Razem zapowiada Strategię Naukową Państwa „z jasno określonymi priorytetami dla uczelni i finansowania badań” — czyli spór dotyczy nie istnienia dokumentu, lecz tego, czy cokolwiek z niego wynika przy podziale pieniędzy.

Ręcznie kolorowany plan sztabowy z 1703 roku z zaznaczonymi liniami i polami — dokument planistyczny jako metafora strategii państwa.

Punkt szósty rozdziału o nauce w deklaracji programowej Razem zaczyna się od zdania: „Opracujemy Strategię Naukową Państwa z jasno określonymi priorytetami dla uczelni i finansowania badań". Zdanie jest ostrożniejsze, niż wygląda, bo dokument o zbliżonej nazwie już istnieje — a to przenosi ciężar sporu z tworzenia nowego papieru na to, czy z papieru cokolwiek wynika.

Co już przewiduje prawo

Obowiązek jest ustawowy. Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce stanowi, że politykę naukową państwa określa Rada Ministrów, że jest to dokument strategiczny wskazujący priorytety funkcjonowania systemu szkolnictwa wyższego i nauki, że podlega on aktualizacji co pięć lat i że realizacja polityki naukowej podlega ewaluacji w tym samym rytmie. Na tej podstawie Rada Ministrów przyjęła dokument „Polityka Naukowa Państwa", przygotowany przez ówczesne Ministerstwo Edukacji i Nauki w 2022 roku.

Priorytety wskazane w tym dokumencie są sformułowane szeroko: rozwój systemu szkolnictwa wyższego i nauki, kwestie instytucjonalne i wspieranie innowacyjności, jakość badań, kadry, infrastruktura badawcza oraz współpraca z otoczeniem. Trudno je zakwestionować i równie trudno wyprowadzić z nich decyzję, komu i ile dać w konkretnym roku budżetowym.

Na czym polega różnica

Strategia, która ma coś znaczyć, musi rozstrzygać sprzeczności — a więc hierarchizować obszary i wskazywać, co ma pierwszeństwo, gdy pieniędzy nie starcza na wszystko. Dokument wyliczający sześć obszarów, z których każdy jest priorytetem, tej roli nie pełni; przy podziale środków każdy wnioskujący znajdzie w nim uzasadnienie dla siebie, a rozstrzygnięcie i tak zapada gdzie indziej.

Skutki widać w praktyce budżetowej. Jesienią 2025 roku okazało się, że do utrzymania dotychczasowego poziomu finansowania zabraknie ponad 650 mln zł, a lista projektów bez finansowania na 2026 rok liczyła 241 pozycji wobec 18 z przyznanym wsparciem — rekonstruujemy tę sprawę w tekście Lista 241 projektów. Rozstrzygnięcia tego rodzaju zapadają wtedy w trybie negocjacji resortowych, a nie w trybie realizacji przyjętej strategii.

Razem stawiało tę diagnozę już wcześniej, przy okazji sporu o ustawę 2.0. W stanowisku z 3 czerwca 2018 roku partia zarzucała ówczesnej reformie, że zamiast spójnej wizji jest „niespójnym tworem, będącym raczej wypadkową wewnętrznej walki w obozie rządzącym". Dokument dotyczy tamtej ustawy i tamtego rządu, więc traktujemy go jako diagnozę mechanizmu, nie jako dzisiejszą ocenę.

Kto miałby tę strategię pisać i kto się z niej rozliczy

Sama deklaracja programowa tego nie mówi, ale partia opisała to w osobnym dokumencie — i to on jest źródłem nazwy użytej później w deklaracji. Stanowisko Rady Krajowej „Program dla nauki i szkolnictwa wyższego", przyjęte 14 stycznia 2025 roku, zapowiada strategię „z dobrze określoną wizją, misją i zawierającą wykonalne cele", zapewniającą „odpowiednią równowagę między badaniami podstawowymi, naukami stosowanymi i wdrożeniami".

Trzy zapisy tego dokumentu odpowiadają na pytanie o rozliczalność. Strategia ma być cyklicznie ewaluowana, a Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego ma sprawozdawać się z jej realizacji w parlamencie. Razem deklaruje dążenie do prawnego umocowania strategii — „tak by rząd mógł być rozliczany z jej realizacji lub jej zaniechania". Tryb powstawania ma być instytucjonalny i uzgodniony ze środowiskiem naukowym, „równoważący głos wszystkich dziedzin właściwych dla problemu", z rozważeniem struktur obsługujących strategię „na wzór fiński".

Czego nadal nie ma: listy dziedzin uprzywilejowanych i przesądzenia, które badania mają pierwszeństwo. Dokument mówi o trybie i o równowadze między typami badań, a nie o merytorycznych priorytetach — te mają powstać w opisanym procesie, a nie zostać ogłoszone z góry. Jedna wskazówka kierunkowa jednak pada: finansowanie i otwieranie kierunków studiów „nie będzie odbywać się wyłącznie na podstawie popularności wśród kandydujących, ale również na podstawie potrzeb wynikających z długofalowej polityki społecznej państwa".

Jeden ogranicznik jest natomiast w programie wyraźny i wynika z sąsiedniego zdania tego samego punktu: strategia ma wspierać transfer wiedzy i technologii oraz współpracę z polskim przemysłem, o czym piszemy w tekście Od publikacji do wdrożenia. Drugim ogranicznikiem jest zapowiedź z wprowadzenia do rozdziału — „Zapewnimy niezależność nauki" — która wyklucza rozumienie priorytetów jako narzędzia sterowania tym, co wolno badać. Napięcie między planowaniem a autonomią opisujemy w tekście Uczelnie bez polityków.

Po co państwu strategia w nauce

Argument programowy jest rozwojowy: badania podstawowe wymagają dużych nakładów i czasu, „nie udźwignie ich sektor prywatny", a Polska ma w ciągu dekady zbudować nowe silniki rozwoju. Decyzje o takim horyzoncie nie mieszczą się w cyklu rocznego budżetu ani w kadencji, więc muszą być zapisane gdzieś, gdzie przetrwają zmianę rządu. Do tego służy dokument strategiczny, o ile jego ustalenia obowiązują również rząd, który go przyjął, a nie tylko jego następców — i właśnie dlatego stanowisko Rady Krajowej kładzie nacisk na prawne umocowanie strategii i sprawozdawanie się z niej w parlamencie.

Analogiczne narzędzie w innych działach programu opisują serwisy siostrzane: państwowy plan rozwoju w energetyce prowadzi Razem dla energetyki, a polityka przemysłowa i warunkowość pomocy publicznej — Razem dla gospodarki.

Co proponuje Razem

Z rozdziału „Nauka — warunek rozwoju" deklaracji programowej, punkt 6:

  • Strategia Naukowa Państwa z jasno określonymi priorytetami dla uczelni i finansowania badań.
  • Wsparcie transferu wiedzy i technologii oraz zacieśnienie współpracy uczelni i instytucji naukowych z polskim przemysłem, ze wzmocnieniem procesów wdrożeniowych.
  • Niezależność nauki oraz nowoczesna infrastruktura i środki na jej funkcjonowanie (wprowadzenie do rozdziału).

Ze stanowiska Rady Krajowej z 14 stycznia 2025 roku:

  • Cykliczna ewaluacja strategii i sprawozdawanie się MNiSW z jej realizacji w parlamencie.
  • Dążenie do prawnego umocowania strategii, tak by rząd mógł być rozliczany z jej realizacji lub zaniechania.
  • Definiowanie strategii we współpracy ze środowiskiem naukowym w formie instytucjonalnej; rozważenie struktur obsługujących ją na wzór fiński.
  • Otwieranie i finansowanie kierunków studiów także na podstawie potrzeb długofalowej polityki społecznej państwa, nie wyłącznie popularności wśród kandydatów.

Źródła i dalsza lektura