Przepis wygląda solidnie. Art. 119 Prawa o szkolnictwie wyższym i nauce wymaga otwartego konkursu przy pierwszym zatrudnieniu nauczyciela akademickiego w uczelni publicznej na czas nieokreślony albo na dłużej niż trzy miesiące w wymiarze przekraczającym pół etatu, a informację o konkursie i o jego wyniku wraz z uzasadnieniem uczelnia publikuje w biuletynie informacji publicznej. Formalnie procedura jest więc jawna i konkurencyjna. Punkt trzeci rozdziału o nauce w deklaracji programowej Razem zapowiada mimo to: „Wyegzekwujemy zasadę jawności w konkursach na stanowiska akademickie". Kluczowe jest tu pierwsze słowo — nie „wprowadzimy", tylko „wyegzekwujemy", bo zasada już istnieje.
Gdzie procedura rozjeżdża się z celem
Procedurę konkursową da się przeprowadzić zgodnie z każdym wymogiem ustawy, a mimo to rozstrzygnąć ją z góry. Wystarczy opisać wymagania tak szczegółowo, że pasują do jednej osoby — z góry określona metoda badawcza, wymagany staż we wskazanym ośrodku, rzadkie połączenie dwóch specjalizacji — ogłosić postępowanie na tyle krótko przed terminem, że nikt spoza jednostki nie zdąży skompletować dokumentów, i powołać komisję z osób, które od lat pracują z kandydatem w jednym zakładzie.
Środowisko opisuje te mechanizmy od dawna. Serwis analiz analizy.edu.pl publikował zarówno przegląd nieprawidłowości w procedurach zatrudniania naukowców sygnalizowanych w mediach, jak i rekomendacje dotyczące otwartych postępowań konkursowych na stanowiska nauczycieli akademickich — te drugie wskazują między innymi na statuty uczelni, które wykluczają udział ekspertów spoza jednostki w komisjach konkursowych. Postulat jawności celuje dokładnie w tę szczelinę między przepisem a praktyką.
Dlaczego to jest sprawa ustrojowa, nie proceduralna
Razem stawiało tę diagnozę już przy okazji sporu o ustawę 2.0. W stanowisku ws. reformy nauki i szkolnictwa wyższego z 3 czerwca 2018 roku partia pisała o systemie „opartym na nepotyzmie i wyzysku młodych pracowników" i wskazywała narzędzia naprawy: „Większy udział studentów i młodej kadry akademickiej, uczciwe konkursy o pracę, rzetelne oceny okresowe i jawny system recenzencki to narzędzia, które mogą realnie poprawić stosunki na polskich uczelniach oraz zlikwidować kolesiostwo i nepotyzm". Dokument ma osiem lat i opisuje ówczesny projekt ustawy, więc traktujemy go jako diagnozę, a nie jako aktualną listę obietnic — tą jest deklaracja z 2025 roku.
Zamknięta rekrutacja ma konsekwencje wykraczające poza pojedynczą krzywdę. Jednostka, która obsadza etaty własnymi absolwentami, reprodukuje własne metody i własne ograniczenia — a to w nauce oznacza powolne osuwanie się poza obieg międzynarodowy. Do tego dochodzi zależność osobista: młody badacz zatrudniony dzięki decyzji przełożonego, a nie dzięki procedurze, ma słabszą pozycję w każdym późniejszym sporze, od autorstwa publikacji po ocenę okresową. Ten wątek rozwijamy w tekście Punktoza.
Kogo to kosztuje najwięcej
Nieformalny obieg informacji o wakatach premiuje tych, którzy w nim siedzą — a więc osoby już zakorzenione w ośrodku, zwykle w dużym mieście, zwykle z zapleczem pozwalającym przetrwać na niepewnych stawkach. Kandydaci z mniejszych uczelni i osoby wracające z zagranicy dowiadują się o naborze wtedy, gdy jest już rozstrzygnięty. Dostępność ścieżki kariery poza wielkomiejskimi ośrodkami opisujemy w tekście Uczelnie regionalne.
Osobno warto odnotować, na kogo taka selekcja działa najmocniej. Razem zwracało uwagę na szklany sufit w nauce już w 2018 roku, przy okazji krytyki pomysłu rozdzielenia wieku emerytalnego badaczek i badaczy: wcześniejsza granica dla kobiet, jak pisano w stanowisku, „zamyka im praktycznie szanse na obejmowanie stanowisk kierowniczych na uczelniach". Nierówności płacowe i awansowe w zatrudnieniu prowadzi siostrzany serwis Razem dla kobiet, a zakaz dyskryminacji w rekrutacji — Razem dla pracy.
Jak konkretnie miałaby wyglądać ta jawność
W samej deklaracji programowej — nie ma odpowiedzi; jest tam jedno zdanie o egzekwowaniu zasady. Konkrety zawiera stanowisko Rady Krajowej „Program dla nauki i szkolnictwa wyższego" z 14 stycznia 2025 roku, i odpowiadają one dokładnie na opisany wyżej mechanizm: Razem zapowiada zwiększenie „otwartości, transparentności i rzetelności konkursów na stanowiska naukowe", zagwarantowanie „możliwości dostępu do protokołów komisji rekrutacyjnych" oraz opracowanie „standardów publikowania ogłoszeń o konkursach gwarantujących, że będą one docierać do szerokiego grona odbiorców".
Pierwszy z tych postulatów mierzy w nierozliczalność decyzji: protokół, który można przeczytać, zmienia rozmowę o wyniku konkursu z domysłu w spór o uzasadnienie. Drugi celuje w wąski obieg informacji, czyli w praktykę ogłaszania naboru tak, żeby dowiedzieli się o nim wyłącznie swoi.
Ani w deklaracji, ani w stanowisku nie ma natomiast centralnego rejestru konkursów akademickich, kar dla uczelni, obowiązkowego udziału zewnętrznych recenzentów w komisjach ani unieważniania postępowań przez organ nadzoru. Takie rozwiązania krążą w debacie środowiskowej, ale partia ich nie zapowiada. Poza jawnością program deklaruje jeszcze przewidywalne ścieżki zawodowe i umowy o pracę dla doktorantów — o tych ostatnich piszemy w tekście Doktorant zarabia mniej niż płaca minimalna.
Co proponuje Razem
Z rozdziału „Nauka — warunek rozwoju" deklaracji programowej, punkt 3:
- Wyegzekwowanie zasady jawności w konkursach na stanowiska akademickie.
- Przewidywalne ścieżki zawodowe w nauce.
- Umowy o pracę dla osób podejmujących studia doktoranckie i wynagrodzenia nie niższe niż płaca minimalna.
Ze stanowiska Rady Krajowej z 14 stycznia 2025 roku:
- Zagwarantowanie dostępu do protokołów komisji rekrutacyjnych.
- Standardy publikowania ogłoszeń o konkursach, gwarantujące szeroki krąg odbiorców.
- Mechanizmy zapobiegające konfliktowi interesów w procedurze habilitacyjnej.
- Otwarcie rad wydziałowych, senatów i kolegiów elektorskich na osoby przed habilitacją i profesurą.
Diagnoza z stanowiska ws. reformy nauki i szkolnictwa wyższego (3.06.2018): uczciwe konkursy o pracę, rzetelne oceny okresowe i jawny system recenzencki jako narzędzia przeciw kolesiostwu.
Źródła i dalsza lektura
- Dz.U. — Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce (art. 119: konkurs otwarty)
- analizy.edu.pl — Rekomendacje dotyczące otwartych postępowań konkursowych na stanowiska nauczycieli akademickich
- analizy.edu.pl — Zamknięte ścieżki. Nieprawidłowości w procedurach zatrudniania naukowców
- Partia Razem — stanowisko Rady Krajowej „Program dla nauki i szkolnictwa wyższego" (14.01.2025)
- Partia Razem — stanowisko ws. reformy nauki i szkolnictwa wyższego (3.06.2018)
- Partia Razem — „Nauka — warunek rozwoju" (deklaracja programowa 2025)
