Określenie „fabryka dyplomów" opisuje instytucję, która sprzedaje dokument, a nie wykształcenie: rekrutuje bez selekcji, prowadzi zajęcia w minimalnym wymiarze, opiera kadrę na dojeżdżających wykładowcach z innych ośrodków i utrzymuje wysoką zdawalność, bo od liczby studentów zależy przychód. Deklaracja programowa Razem posługuje się tym zwrotem dosłownie, w punkcie piątym rozdziału o nauce: nadzór Polskiej Komisji Akredytacyjnej ma objąć „nowo otwierane kierunki oraz prywatne szkoły wyższe, służące za fabryki dyplomów" — pełny tekst rozdziału.
Jaki dokładnie środek przewiduje program
Program przewiduje w tym miejscu jeden środek: zwiększony nadzór akredytacyjny. Deklaracja nie zapowiada wobec uczelni niepublicznych ani zakazu prowadzenia studiów, ani likwidacji, ani nacjonalizacji, ani odcięcia od środków publicznych na poziomie wyższym — a każde z tych rozwiązań pojawia się w publicystyce i bywa przypisywane lewicy hurtem.
Szczególnej ostrożności wymaga jedno pomylenie. Program Razem zawiera postulat zakazu dotowania szkół prywatnych ze środków publicznych, ale dotyczy on szkół podstawowych i średnich, i znajduje się w rozdziale o edukacji, a nie o nauce — prowadzi go siostrzany serwis Razem dla szkół. Przeniesienie tego zapisu na uczelnie byłoby przypisaniem partii postulatu, którego w rozdziale o nauce nie ma.
Dlaczego nadzór, a nie zakaz
O powstawaniu „fabryk dyplomów" decyduje nie forma własności uczelni, ale to, czy ktokolwiek sprawdza jej kadrę i zaplecze: publiczna jednostka prowadząca kierunek bez obu produkuje dokładnie ten sam problem, a prywatna z dobrą kadrą i realnym programem żadnego nie stwarza. Kryterium jakości działa na obie strony i tylko takie kryterium da się egzekwować, nie naruszając konstytucyjnej wolności zakładania szkół wyższych.
Praktyka pokazuje przy tym, że narzędzie już istnieje i bywa używane. Ocena programowa Komisji może być negatywna, a jej skutkiem jest postępowanie nadzorcze ministra wobec kierunku — opisujemy to w tekście Co sprawdza PKA. Słabym ogniwem pozostaje moment wejścia: pozwolenie na utworzenie studiów wydaje minister, a opinia Komisji go nie wiąże, o czym w tekście Kto decyduje, że kierunek może ruszyć.
Kogo to naprawdę kosztuje
Osoba płacąca czesne za dyplom bez pokrycia traci i wydane pieniądze, i lata spędzone na studiach, których rynek nie honoruje. Trafiają tam najczęściej ci, którzy nie mieli innej opcji: pracujący, dla których wyjazd do dużego ośrodka był poza zasięgiem, a studia zaoczne jedyną formą dającą się pogodzić z zatrudnieniem. Selekcja ekonomiczna, którą opisujemy w tekście Ile kosztuje studiowanie, kieruje ich w stronę oferty najtańszej i najbardziej dostępnej, a rynek odpowiada na ten popyt najprostszym możliwym produktem.
Drugi koszt ponosi cały system, bo dyplom o wątpliwej wartości obniża zaufanie także do dyplomów rzetelnych — pracodawca, który nie potrafi ich odróżnić, zaczyna traktować podejrzliwie wszystkie. Odpowiedzią jest przewidywalne kryterium jakości, a nie mnożenie prywatnych rankingów. Razem stawiało zresztą tezę o zapewnieniu dostępnych i dobrych studiów już w stanowisku ws. reformy nauki i szkolnictwa wyższego z 2018 roku: „Wysoki poziom nauki to dobre i dostępne studia wyższe", a ograniczanie dostępu do wiedzy nie jest drogą do jego podniesienia.
Co proponuje Razem
Z rozdziału „Nauka — warunek rozwoju" deklaracji programowej, punkt 5:
- Zwiększenie nadzoru Polskiej Komisji Akredytacyjnej nad prywatnymi szkołami wyższymi, służącymi za fabryki dyplomów.
- Zwiększenie nadzoru nad nowo otwieranymi kierunkami.
- Zniesienie uznaniowości ministra przy decyzjach o akredytacji kierunków studiów.
- Zapewnienie wysokiej jakości kształcenia na studiach.
Poza tym punktem deklaracja programowa nie przewiduje wobec uczelni niepublicznych dalszych środków. Stanowisko Rady Krajowej z 14 stycznia 2025 roku dokłada dwie rzeczy dotyczące wszystkich uczelni bez wyjątku: ogólnopolską analizę jakości i celów nauczania, w której „każda uczelnia otrzyma rekomendacje", oraz zakaz korzystania przez uczelnie i instytucje nauki z usług firm zewnętrznych niezapewniających pracownikom stabilnego zatrudnienia.
Źródła i dalsza lektura
- Partia Razem — „Nauka — warunek rozwoju" (deklaracja programowa 2025)
- Dz.U. — Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce (pozwolenie na utworzenie studiów, nadzór ministra)
- Polska Komisja Akredytacyjna — strona instytucji
- Partia Razem — stanowisko Rady Krajowej „Program dla nauki i szkolnictwa wyższego” (14.01.2025)
- Partia Razem — stanowisko ws. reformy nauki i szkolnictwa wyższego (3.06.2018)
