Artykuły

Pełna lista artykułów o nauce — finansowanie, płace akademickie, NCN i uczelnie. Z liczbami i źródłami, od najnowszych.

Drenaż mózgów: dlaczego najlepsi wyjeżdżają — i jak ich zatrzymać

Maria Skłodowska-Curie musiała wyjechać z Warszawy, żeby robić naukę. Sto lat później mechanizm jest ten sam: brak stabilności i pieniędzy wypycha z Polski młodych badaczy. Razem wiąże zatrzymanie drenażu mózgów z konkretami — nakładami na naukę, godnymi pensjami i umowami zamiast stypendialnego prowizorium — bo prestiż zawodu naukowca nie odbuduje się sam, dopóki na naukę nie stać.

Ludzie nauki: praca i talenty

Nauka kontra pseudonauka: dlaczego medycyna musi opierać się na dowodach

Antyszczepionkowcy, cudowne terapie, „naturalne” metody zamiast leczenia — pseudonauka kosztuje zdrowie i życie. Razem wiąże obronę przed nią z dwoma rzeczami: rzetelną, publiczną medycyną opartą na dowodach i badaniach naukowych oraz upowszechnianiem wiedzy jako dobra wspólnego. Bo najlepszą tamą na propagandę antynaukową jest silna, niezależna i dostępna nauka.

Państwo i niezależność nauki

Uczelnie bez polityków: autonomia zamiast władzy rektorskich oligarchii

Reforma Jarosława Gowina z 2018 roku sprzedawała „autonomię uczelni”, a w praktyce oddała władzę rektorom i radom uczelni z zewnętrznymi interesariuszami. Razem broni innej autonomii — realnej niezależności badań od nacisków politycznych i biznesowych oraz demokracji akademickiej. W programie: zniesienie uznaniowości ministra przy akredytacji kierunków i nadzór nad fabrykami dyplomów.

Państwo i niezależność nauki

Punktoza i feudalizm akademicki — jak kolejne reformy utrwaliły stare patologie

Kolejne reformy — od zmian Barbary Kudryckiej po Ustawę 2.0 Gowina — nie zerwały z feudalnym systemem opartym na nepotyzmie i zależności młodych od przełożonych, a wcześniej dołożyły do niego punktozę i biurokrację: pogoń za punktami za publikacje zamiast za wartością badań. Razem odpowiada jawnością konkursów na stanowiska, ustawową waloryzacją pensji i realną stabilnością zatrudnienia, które odbierają feudalnym układom władzę nad karierami.

Ludzie nauki: praca i talenty

Adiunkt na dorobku, doktorant bez umowy. Praca na uczelni

Ustawowe minimum pensji adiunkta to 7044 zł brutto, a stypendium doktoranckie na starcie — 3570 zł, czyli mniej niż płaca minimalna. Do tego umowy na czas określony, punktoza i feudalne układy zależności. Razem chce ustawowej waloryzacji pensji akademickich o inflację, umów o pracę dla doktorantów i stawek nie niższych niż płaca minimalna oraz jawnych konkursów, które skończą z kolesiostwem.

Ludzie nauki: praca i talenty